28 października 2013

Tonik oczyszczający pory cz. 3


  • 1 łyżeczka octu balsamicznego (uwaga na siarczany) lub octu jabłkowego (polecam zwłaszcza jabłkowy – naturalne źródło witaminy E)
  • sok z połówki cytryny
  • 2 tabletki aspiryny
  • kilka kropel olejku z drzewa herbacianego lub eukaliptusowego, goździkowego, tymiankowego (mają podobne działanie – silne antyseptyki)
  • pół kubka przegotowanej wody
  • 1 łyżeczka drożdży ( osobiście ich nie dodaję ponieważ jestem na nie uczulona)
  • witamina E w płynie

Wyciskamy sok z połówki cytryny. Do przegotowanej wody wrzucamy 2 tabletki aspiryny. Czekamy aż woda przestygnie, po czym zalewamy nią sok z cytryny. Dodajemy resztę składników: ocet balsamiczny, olejek z drzewa herbacianego, drożdże i wit. E. Wszystko dokładnie mieszamy. Przechowujemy w szklanej butelce w lodówce przez tydzień. Przemywamy skórę za pomocą wacika 2-3 razy dziennie. Warto pozbyć się z toniku drapiących skórę resztek aspiryny. Można w tym celu posłużyć się bardzo drobnym sitkiem albo gazą.

Nie polecam tej kuracji dla osób o bardzo wrażliwej skórze. Nie polecam jej także osobom z cerą naczynkową. W zasadzie najbardziej nadaje się dla cer tłustych.

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz

Jeśli dodajesz komentarz anonimowo podpisz się - umożliwi to sprawniejszą komunikację. Zajrzyj również na inne posty :)